Czytelnia przy Kwiatowej 13

Strony

  • KIM JESTEM?
  • KONTAKT || WSPÓŁPRACA
  • W OBIEKTYWIE
  • INSTAGRAM
  • TUMBLR
  • LOGO BLOGA

kwietnia 22, 2018

"Światło, które utraciliśmy" Jill Santopolo


Lucy i Gabe poznali się w najtragiczniejszym dniu dla Nowego Jorku - 11 września 2001 roku. Patrząc na obracające się w ruiny wieże World Trade Center zdali sobie sprawę, jak szybko potrafi przeminąć ludzkie życie i jak bardzo jest ono kruche.
Połączyło ich uczucie. Uczucie silne i nierozerwalne, zbudowane na fundamencie bólu i tragedii, jakimi naznaczony był dzień ich spotkania. Miłość ta potrafiła przetrwać nawet długą i bolesną rozłąkę zakochanych - po kilku miesiącach związku Gabe decyduje się na przyjęcie posady reportera i przeprowadzkę na pogrążony w wojnie Bliski Wschód. Lucy zaś powoli wraca do siebie i wiary w miłość dzięki Darrenowi, za którego wychodzi za mąż i zakłada rodzinę. Mimo iż bardzo kocha swojego męża, w jej sercu ciągle jest miejsce dla dawnej miłości. Wciąż tlące się uczucie do Gabe'a popycha ją do podjęcia kroku, który zupełnie zmieni jej późniejsze życie.

Światło, które utraciliśmy znałam jedynie z Instagrama. Dosyć często pojawiała się na zdjęciach innych bookstagramów, co skłoniło mnie do zapoznania się z jej opisem. Był intrygujący, jak sam tytuł, który mocno zapadł mi w pamięć. Skusiłam się na jej zakup. Czy żałuję?

Szczerze? Kiedy ją skończyłam, zaczęłam się zastanawiać - dlaczego tak późno się za nią zabrałam!? Już dawno powinna być na mojej półce, w sektorze "kocham aż do śmierci, zazdroszczę takiego talentu, chcę tak pisać jak Ona". To jest jedna z tych książek, które potrafią czarować już od pierwszego zdania Prologu. Polecam przeczytać go kilka razy - wtedy zrozumiecie, o czym jest ta powieść.
Narratorką jest tutaj Lucy - to z jej perspektywy poznajemy historię, jesteśmy świadkami jej szczęścia i cierpienia. To jej oczami widzimy miłość do Gabe'a oraz ruiny WTC i ich związku. Poznajemy jej serce, pełne bólu, rozterek, ale też miłości - tej silnej i rozsądnej miłości do Darrena i tej dawnej, wciąż żywej do Gabe'a. Jej serce jest naprawdę silne, bo potrafi udźwignąć potężny ciężar dwóch silnych uczuć. Jest ono jednak rozdarte; Lucy doskonale wie, że powinna porzucić myśli o dawnym ukochanym. Ale czy w obliczu tak potężnego uczucia jak miłość, rozsądek jest w stanie zwyciężyć z sercem?

Oryginalne i ciekawe jest również tło dla tej miłosnej historii - jej rozpoczęcie w dniu wielkiej tragedii wielu ludzi. Tak jakby miłość była w stanie przezwyciężyć nawet śmierć. I właśnie o tym w głównej mierze jest ta książka - o miłości tak potężnej, że nie była w stanie ulec niczemu.

Nie mam autorce do zarzucenia nic pod względem stylu, pomysłu na fabułę czy kreacji bohaterów. To jest po prostu talent i klasa. Jedyne, o co mogę mieć pretensje, to zakończenie - bo kiedy przez całą książkę żyłam nadzieją na ich wspólne życie i kibicowałam im z całych sił, moje serce rozdarł koniec tej historii. Cóż, nie można mieć wszystkiego...

Światło, które utraciliśmy to ważna lekcja. Uczy miłości i podążania za głosem serca. Opowiada o sile naszych marzeń i cenie, jaką jesteśmy gotowi zapłacić za ich spełnienie. Pokazuje, że nie ma nic potężniejszego niż uczucie. Polecam z całego serca.


9/10 


Tytuł: Światło, które utraciliśmy
Autor: Jill Santopolo
Wydawnictwo: Otwarte
rok wydania: 2017 
okładka: miękka
liczba stron: 304
Czytaj więcej »
on kwietnia 22, 2018 2
Podziel się!
Tags
Jill Santopolo, literatura współczesna, recenzja
Nowsze posty
Starsze posty

kwietnia 02, 2018

"Zapach domów innych ludzi" Bonnie - Sue Hitchcock


Ruth, Dora, Alyce i Hank - czwórka bohaterów, których losy splatają się ze sobą w Fairbanks - małym alaskańskim miasteczku. Każdy z nich ma swoją własną, odmienną historię; noszą w sobie rozterki, cierpienia, bóle swojej przeszłości. Ale mają też nadzieję, siłę i odwagę to przezwyciężenia wszelkich życiowych trudów.

Magia. Czy wiecie, o czym mówię? Tak, o okładce. Jest... magiczna. Przyciągająca. Sam tytuł tej książki intryguje równie mocno, jak ona. Tkwiła w mojej pamięci bardzo długo i ciągle odwlekałam to spotkanie. Aż w końcu nie wytrzymałam. Moja intuicja podpowiadała mi, że to będzie coś niezwykłego, coś, co na pewno zapamiętam. Nie myliła się.

Zapach domów innych ludzi jest powieścią wielowątkową, w której możemy wyróżnić czterech głównych bohaterów. Cztery odmienne historie, każda ma w sobie przytłaczający ciężar trudnych doświadczeń, który noszą na swoich barkach młodzi ludzie. Nastolatkowie, którzy przeżyli więcej, niż niejeden dorosły. Każdy z nich zmierza się z codziennością, wchodząc w świat dorosłych drogą wcale nie usłaną różami. Ich drogi przedziwnie splatają się ze sobą, a w końcu się odnajdują.
Trudno jest przedstawić takie historie w tak realistyczny, łatwy w przekazie i umiejętny sposób. Trudno jest zrobić z "wielowątkowca" powieść, która nie będzie mącić nam w głowie - zwłaszcza iż przedstawia ona tematy trudne: przemoc domową czy alkoholizm. Ważne jest również to, by prawdziwie nakreślić ów problem, przedstawić go i mówić (w tym wypadku, pisać) o nim. To wymaga nie lada umiejętności i ta autorka właśnie je ma. Doskonale poradziła sobie z tematem, nie koloryzując go, ani spłycając. Bohaterowie, z którymi nie sposób się nie zaprzyjaźnić, są fantastyczni. Od razu polubiłam każdego z nich. Czasem nawet miałam wrażenie, że czytając, słyszę ich prawdziwe rozmowy - bez zbędnych, górnolotnych frazesów, niezrozumiałego slangu, wulgaryzmów, czy wymuszonych grzeczności. W ogóle ta książka nie jest wymuszona. Mam wrażenie, że nie ma w niej nic zmyślonego, choć ja niekiedy nie mogłam dać wiary temu, że to tylko wytwór wyobraźni autorki... Styl... O stylu mogę powiedzieć tyle, że gdyby 80% współczesnych pisarzy (lub osób, które śmią się tak nazywać) potrafiło tak pisać, nie tworzył by się stereotyp, że pisarz nie wyżyłby tylko z własnej twórczości.

Wciągająca i porywająca, potrafiąca rozbawić i wzruszyć. Opowieść o poszukiwaniu siebie i swojej życiowej drogi, sile przyjaźni i miłości. Opowieść o sile młodego człowieka.

Być może zbyt wysoko ją dziś ocenię, ale ja oceniam nie tylko rozumem - również sercem. A ta książka podbiła moje serce prawdziwym szturmem. Polecam ją każdemu, bez wyjątku ♥

10/10

Tytuł: Zapach domów innych ludzi
Autor: Bonnie - Sue Hitchcock
Wydawnictwo: Jaguar
rok wydania: 2017
okładka: miękka
liczba stron: 380
Czytaj więcej »
on kwietnia 02, 2018 0
Podziel się!
Tags
Bonnie-Sue Hitchcock, literatura młodzieżowa, recenzja
Nowsze posty
Starsze posty

kwietnia 01, 2018

Fotograficzne podsumowanie miesiąca - marzec 📸🌱





Czytaj więcej »
on kwietnia 01, 2018 0
Podziel się!
Tags
fotografia
Nowsze posty
Starsze posty
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Archiwum

  • ▼  2023 (4)
    • ▼  sie 2023 (2)
      • "Słowik" Kristin Hannah
      • "Morze o poranku" Margaret Mazzantini
    • ►  cze 2023 (1)
    • ►  maj 2023 (1)
  • ►  2022 (12)
    • ►  gru 2022 (1)
    • ►  lis 2022 (1)
    • ►  paź 2022 (1)
    • ►  wrz 2022 (1)
    • ►  lip 2022 (1)
    • ►  maj 2022 (1)
    • ►  kwi 2022 (1)
    • ►  lut 2022 (2)
    • ►  sty 2022 (3)
  • ►  2021 (10)
    • ►  sie 2021 (1)
    • ►  cze 2021 (1)
    • ►  maj 2021 (2)
    • ►  kwi 2021 (2)
    • ►  lut 2021 (1)
    • ►  sty 2021 (3)
  • ►  2020 (17)
    • ►  gru 2020 (5)
    • ►  lis 2020 (1)
    • ►  paź 2020 (3)
    • ►  wrz 2020 (1)
    • ►  lip 2020 (3)
    • ►  maj 2020 (2)
    • ►  kwi 2020 (1)
    • ►  mar 2020 (1)
  • ►  2019 (16)
    • ►  gru 2019 (1)
    • ►  paź 2019 (4)
    • ►  wrz 2019 (2)
    • ►  sie 2019 (1)
    • ►  lip 2019 (2)
    • ►  cze 2019 (1)
    • ►  maj 2019 (1)
    • ►  kwi 2019 (1)
    • ►  lut 2019 (1)
    • ►  sty 2019 (2)
  • ►  2018 (43)
    • ►  gru 2018 (4)
    • ►  paź 2018 (4)
    • ►  wrz 2018 (2)
    • ►  sie 2018 (1)
    • ►  lip 2018 (5)
    • ►  cze 2018 (5)
    • ►  maj 2018 (4)
    • ►  kwi 2018 (4)
    • ►  mar 2018 (2)
    • ►  lut 2018 (6)
    • ►  sty 2018 (6)
  • ►  2017 (82)
    • ►  gru 2017 (7)
    • ►  lis 2017 (3)
    • ►  paź 2017 (5)
    • ►  wrz 2017 (4)
    • ►  sie 2017 (5)
    • ►  lip 2017 (6)
    • ►  cze 2017 (5)
    • ►  maj 2017 (5)
    • ►  kwi 2017 (42)

Translate

Popularne posty

  • "Zanim się pojawiłeś" Jojo Moyes
    Lousa Clark wiedzie spokojne, uporządkowane życie w małym angielskim miasteczku. Jest wesoła i nietuzinkowa; doskonale wie, ile kroków mi...
  • 5 idealnych książek na jesienne wieczory
    Nadeszła jesień, jedna z najpiękniejszych i najbardziej romantycznych pór roku. Nie ma nic przyjemniejszego niż spacer w pogodny dzień po...
  • "We wspólnym rytmie" Jojo Moyes
    Opis: Dobry jeździec wie, że ma tylko jedną szansę, aby zaskarbić sobie szacunek konia. Wie też, że przez jeden wybuch gniewu może na...

Etykiety

  • (nie)recenzja
  • TOP
  • TOP 3
  • autobiografia
  • biografia
  • fantasy
  • fotografia
  • kryminał
  • literatura dziecięca
  • literatura faktu
  • literatura klasyczna
  • literatura młodzieżowa
  • literatura obyczajowa
  • literatura piękna
  • literatura polska
  • literatura przygodowa
  • literatura współczesna
  • opowiadanie
  • podróże
  • podsumowanie
  • recenzja
  • reportaż
  • różne
  • seria
  • thriller
  • w obiektywie

Szukaj

Zaglądam

  • Varia czyta
  • Rude Pióro
  • Daughter of the Woods

Statystyka

Obserwatorzy

Obsługiwane przez usługę Blogger.
Ⓒ 2018 Czytelnia przy Kwiatowej 13. Design created with by: Brand & Blogger. All rights reserved.